Zdejmij buty i wyjdź na trawę, piasek, beton po prostu Ziemię a  przekonasz się, że energia Ziemi jest najlepszym lekarstwem na wszystko.

Ten lek jest tuż pod Twoimi stopami!

Ziemia przekazuje nam naturalną uzdrawiającą energię, która jest dostępna dla każdego. Jest ona naładowana elektronami, które na każdego działają regenerująco.

Człowiek przez cały czas wytwarza wolne rodniki, których obecność poniekąd  jest potrzebna w organizmie chociażby dlatego, że pełnią zasadniczą rolę w walce z zapaleniem organizmu, jednak grasując w nadmiarze w komórkach ciała, powoli uszkadzają ich strukturę, np. niszcząc błony komórkowe i DNA. Wolne rodniki to naładowane dodatnio jony lub cząsteczki, którym brakuje ujemnie naładowanego elektronu.

Z kolei ziemia jest źródłem nieograniczonej ilości wolnych elektronów naładowanych ujemnie, a sama jej powierzchnia jest dobrym przewodnikiem elektrycznym. Podczas dotykania ziemi bosą stopą dochodzi do absorbowania z niej wolnych elektronów, których brakuje w organizmie. W ten sposób czerpiemy z powierzchni ziemi przeciwutleniacze, wykazujące działanie przeciwzapalne i antyoksydacyjne. W konsekwencji wolne elektrony, które pobieramy z ziemi pomagają w neutralizacji działania wolnych rodników i redukują ostre oraz przewlekłe stany zapalne będące bezpośrednią przyczyną wielu schorzeń oraz wczesnego starzenia się.

Dzięki połączeniu się z energią Ziemi pozbędziesz się stanów zapalnych, bólu, zmęczenia, stresu czy problemów ze snem. Jest to pradawny i sprawdzony środek leczniczy w przypadku złego krążenia, „zimnych stóp”, zaparcia, bezsenności, różnego rodzaju bólów głowy, rozdrażnienia, nerwic, chorób wieńcowych czy predyspozycji do szybkiego męczenia się.

Żyjemy pośród fal emitowanych przez stacje radiowe i telewizyjne, telefony komórkowe, radary, satelity, instalacje wojskowe, wszechobecne przewody elektryczne, urządzenia bezprzewodowe, monitory, samoloty i Bóg jeden wie, co jeszcze. Nie widać ich i nie słychać, ale przecież istnieją.
Czy mają wpływ na nasze zdrowie? Oczywiście, że tak, my też jesteśmy energią.

Współczesny świat wraz z rozwojem technologii elektronicznych wypełnił nasz dom urządzeniami generującymi pole elektromagnetyczne – telefonami bezprzewodowymi, komputerami, telewizorami, odbiornikami radiowymi, sprzętem AGD itp. Człowiek to wyczuwa i wchodzi w interakcje z otaczającymi go polami elektromagnetycznymi.

Czy istnieje jakiś sposób, aby neutralizować te negatywne działanie pól i przywracać homeostazę w organizmie?

Tak, i to w zasięgu naszych stóp!

Ujemny potencjał elektryczny Ziemi korzystnie wpływa na cały ludzki organizm. Wystarczy bezpośredni kontakt z powierzchnią Ziemi. Wydaje się to bardzo proste, ale problem w tym, że coraz rzadziej mamy okazję taki bezpośredni kontakt nawiązać – obuwie skutecznie nas przed nim chroni.

Dlatego ściągaj buty jak najczęściej i chodź wszędzie gdzie się da boso a sam się przekonasz jak to działa.

odmladzanienasurowo.com

Zobacz Wszystkie Wpisy

2 komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Tak, to dziala! Ja codziennie rano wyskakuje z lozka, zakladam szlafrok i drepcze sobie boso na dworze czasami po sniegu, po zmarznietej ziemi a i zdarza sie po blocie. I czuje sie z tym doskonale. Nie lapie mnie zaden katar czy przeziebienie. Jednak soki warzywno-owocowe pije juz od trzech lat, codziennie. Duzo tez spozywam takich przypraw jak: imbir, kurkuma, kardamon, cynamon, gozdziki. Do tej pory bylam wegetarianka a teraz staje sie weganka i to dzieki wam Agnieszko i Mariuszu. Dziekuje wam z calego serca, ze pojawiliscie w moim zyciu!