Gdybym był cukrzykiem, co bym jadł?

Stwierdza nam się cukrzycę, gdy mamy za dużo cukru w naszej krwi. Natomiast jest taki hormon jak insulina, który go wybiera i zamienia na tłuszcz. Wszystkie diety niskotłuszczowe i wysokowęglowodanowe to diety, które powodują, że tyjemy.

Za dużo insuliny w naszym organizmie przez długi okres czasu prowadzi do insulinooporności, na którą prawdopodobnie choruje około 50% lub więcej społeczeństwa. Ponieważ insulinooporność jest niestwierdzana podczas wyników badań, większość osób ją ma, tak naprawdę nie wiedząc o tym.


Cukier to nie tylko biały proszek, który powstaje z buraka cukrowego. Cukier to również węglowodany ze zbóż czy ziemniaków. Zatem jeśli chcesz się pozbyć cukrzycy czy zrzucić tkankę tłuszczową to potrzebujesz odstawić te pokarmy.


Mamy trzy grupy makroelementów:
  1. Białka, czyli aminokwasy, które mogą podnieść insulinę w naszej krwi.

  2. Węglowodany, które definitywnie podnoszą insulinę w naszej krwi.

  3. Tłuszcze, które nie podnoszą nam insuliny.

W zależności od tego jak będziesz spożywał te pokarmy, to tak będą wpływały one na Twoje zdrowie.


Ważne dla naszego organizmu są:


Niezbędne kwasy tłuszczowe

Na pewno wiesz, że potrzebne nam są niezbędne kwasy tłuszczowe – Omega 3 i Omega 6. Nasze ciało ich nie wytwarza, więc potrzebujemy je sobie dostarczyć z pokarmu.


Białka

Mamy 9 aminokwasów, które potrzebujemy sobie dostarczać z pokarmu, aby mieć sprawne ciało. Nie możemy ich wytworzyć.


A czy słyszałeś o niezbędnych węglowodanach?

Na pewno nie słyszałeś, bo takie nie istnieją. Nasze ciało nie potrzebuje węglowodanów, bo może sobie wytworzyć energię z wielu składników. Nie potrzebuje również takich węglowodanów jak kanapki, bułki, ziemniaki itd., które zapychają nasz żołądek.

Jeśli ja miałbym cukrzycę, to miałbym problem, bo cały czas by mi się chciało jeść. Nie dostarczałbym sobie z tego jedzenia, które zazwyczaj wszyscy jedzą, żadnych mikroelementów. To mikroelementy stanowią o tym, czy nasze ciało jest głodne, czy nie. Np. jeśli Cię ciągnie do chleba, to masz po prostu niedobory witaminy B1. Chleb, który się zamienia szybko na glukozę, będzie wypłukiwał bardzo mocno tę witaminę. Wystarczy np., że wprowadzisz płatki drożdżowe nieaktywne przez jakiś czas i nie będziesz potrzebował chleba.


Jeśli nie byłbym weganinem, czyli spożywałbym mięso to bezpieczne dla mnie, aby się pozbyć cukrzycy, byłoby jedzenie tłuszczy zwierzęcych. Jadłbym bardzo dużą sałatkę warzywną, w której zawarte byłoby bardzo dużo mikroelementów, różnych witamin i minerałów, które mi są potrzebne do życia i dodałbym kawałek jakiegoś tłuszczu, jeśli nie potrafiłbym się tego pozbyć. Natomiast ja wiem już o tym, że tłuszcze zwierzęce są pustymi kaloriami i kumulują się w nich toksyny, które potem zjadamy.


Weganie natomiast już dobrze wiedzą, że wszelkie aminokwasy czy kwasy tłuszczowe, które są niezbędne, mogą sobie dostarczyć z roślin. Dlatego tutaj nie miałbym problemu, aby pozbyć się cukrzycy ze swojego życia, wprowadzając po prostu bardzo dużo warzyw.


Wprowadziłbym też czasową głodówkę. Jak najszybciej zorganizowałbym tak swój czas, żeby jeść jeden, maksymalnie dwa posiłki w ciągu dnia po to, żeby pozbyć się nadmiaru insuliny ze swojego organizmu.


Szukałbym pokarmów, które byłyby roślinne i jak najmniej przetworzone. Zrezygnowałbym z jakiegokolwiek cukru, z jakichkolwiek węglowodanów i przede wszystkim z doradców, którzy nam mówią, że musimy mieć zbilansowaną dietę. Ten mit zbilansowanej diety krąży po świecie. Jak on działa na cukrzyka? Taki cukrzyk nie wie np., że nie potrzebuje w ogóle węglowodanów i spożywa w ciągu dnia kanapki albo ziemniaki. Nikt nie mówi mu, żeby z tego zrezygnować, bo wtedy w ciągu kilku dni cukrzyk musiałby odstawić leki, bo by ich nie potrzebował. To jest perfekcyjny biznes dla przemysłu produkującego insulinę i metforminę. Utrzymywanie cukrzyków w niewiedzy, aby nigdy nie odstawili leków.

A wystarczy tylko kilka zmian w odżywianiu.


Rezygnujesz z węglowodanów, wprowadzasz tłuszcze pochodzenia roślinnego albo zwierzęcego, jeśli musisz i w ten sposób odstawiasz leki. Problem cukrzycy znika na zawsze.


Mam nadzieję, że zainspirowałem Cię w jakiś sposób. Podzielcie się tym wpisem ze znajomymi, aby ich uzdrowić. Uchronić przed zawałami, nowotworami, Alzheimerem, bo cukrzyca jest tylko przedsionkiem tych wszystkich chorób. Myślę, że od 40 do 60% Polaków, którzy umierają dzisiaj, nie umierałaby, gdyby uleczyli cukrzycę, nie dokarmiali nowotworów cukrem, doprowadziliby swoje ciało do homeostazy.




4,933 wyświetlenia1 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie