• odmladzanienasurow

UWAGA na toksyczny seler i tarczyce?!

Pragnę dzisiaj odpowiedzieć na często pojawiające się pytania, dotyczące tarczycy, jodu i toksyczności selera naciowego.

Co najpierw - leki na tarczyce, czy sok z selera?


Najważniejsze jest to, że tabletki na tarczyce nie za wiele pomagają!


Najczęściej dostajecie je, ponieważ jesteście osłabieni, wypadają Wam włosy, pojawia się gruby głos, nie ma energii do życia itd. Dostajesz tabletki, czy to będą hormony czy jakieś inne, zagłuszające Twój układ autoimmunologiczny leki i tak naprawdę nic się nie zmienia. Określa się mniej więcej, że zaledwie 30% osób, która bierze leki, będzie miała jakiekolwiek rezultaty z ich brania, jeżeli chodzi o tarczycę. Medycyna nadal nie wie, dlaczego powstają problemy z tarczycą.


Koniecznie obejrzyj nasze filmiki, na ten temat, aby się tego dowiedzieć:


“Porozmawiajmy o tarczycy i o tym, co jest prawdziwym powodem problemów”

“Dlaczego tarczyca może być źle leczona?”

“Zrozumieć nadczynność czy niedoczynność tarczycy”


Tak naprawdę tarczyca nie jest tu problemem. Problemem są inne narządy, funkcje, rzeczy, które gdzieś tam w nas są. Kwestia leków, najczęściej nic nie zmienia. Jeśli jesteś osobą, której leki pomogły to bardzo często jest tak, że to złagodzenie objawów mija bardzo szybko i dalej jest problem. Tabletki nie są rozwiązaniem, natomiast to co jest ważne - zwiększa się przyswajalność tych tabletek, kiedy się je bierze na czczo. Mówi się nawet, że jeżeli brałoby się tabletki z posiłkiem to w zasadzie ich przyswajalność byłaby równa zeru.


Najpierw pijemy sok z selera, ponieważ to nie jest pokarm!


Bardzo mocno musimy to podkreślić. To jest po prostu sok, płyn, woda, która nie wymaga trawienia w naszym organizmie. Z tego powodu, sok z selera możesz wypić w pierwszej kolejności. Dopiero pół godziny po jego wypiciu, możesz zażyć tabletki na tarczyce i w ten sposób nie zmniejszysz ich wchłanialności.


Wiem, że to może wywracać Twoje dzisiejsze przyzwyczajenia i zrozumienie tego wszystkiego, ale po prostu zaufaj nam.




Kiedy powinniśmy pić jod?


Jeśli pijesz płyn Lugola, zażywasz jod w postaci kapsułek, sproszkowanych alg morskich czy w jakiejkolwiek innej formie to nie musisz robić tego na czczo.

Płyn Lugola można byłoby zażywać również z posiłkiem.

Ale dlaczego my zażywamy go z wodą?


Ponieważ płyn Lugola bardzo szybko się ulatnia. Jakbyśmy dodali go do potraw to zanim byśmy tą potrawę zjedli to część tego płynu Lugola by wyparowała, a przecież nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby jak najwięcej się dostało do naszego organizmu.




Toksyczność selera


Zbadałem toksyczność selera naciowego, przy pomocy specjalnego przyrządu do mierzenia azotanów i azotynów w pokarmach. Są świetne filmy, gdzie tą maszyną pewna osoba mierzy mięso, co pokazuje jak mięso jest zatrute, a straszy się nas głównie roślinami. Ta maszyna nie mierzy wszystkiego. Jest do zmierzenia azotanów i azotynów. Jeśli jest duża zawartość azotanów to jest prawdopodobieństwo, że roślina dostała jakiegoś wspomagania w postaci toksyn, żeby szybciej rosła. Natomiast jeśli chciałbyś przebadać to pod kątem różnych innych rzeczy to trzeba by było seler zabrać do laboratorium.


Ja piję i jem bardzo dużo owoców i warzyw od co najmniej 10 lat. Robiłem sobie badania na zawartość pestycydów w mojej krwi i są w normie. Albo tych pestycydów jest mało w warzywach i owocach, albo nasze ciało pięknie sobie z nimi radzi. Ja myślę, że tu jest dużo takiej nagonki przez sprzedawców suplementów, bo to oni to wymyślili, że w roślinach jest bardzo dużo toksyn. Zresztą Anthony William w swojej książce “Sok z selera naciowego”, mówi o tym, że na pewno znajdzie się ktoś, kto będzie chciał Ci wybić z głowy picie soku, właśnie pod kątem zawartości substancji toksycznych.


Po zmierzeniu selera naciowego, wyszło 60 mg/kg azotanów, zaś norma wynosi 2000 mg/kg.

Zatem, nie musimy obawiać się toksyczności selera naciowego.

Często, niektóre owoce, które przyjeżdżają z ciepłych krajów, mają dużo wyższe wartości.


A czy inne toksyny istnieją?


Nawet jeśli istnieją to na pewno nie wpływają niekorzystnie na nasz organizm. Dużo więcej jest benefitów niż zagrożeń.




37,978 wyświetlenia