Przyczyn raka prostaty może być wiele.
Pierwszą i najważniejszą rzeczą jest przyjrzenie się swojemu otoczeniu i temu, co wydarzyło się w Twoim życiu w ostatnich miesiącach.
Zastanów się: gdzie mogło dojść do zachwiania Twojego „rewiru”?

Utrata poczucia rewiru w relacji z partnerką
Często dzieje się to w relacji z żoną – na przykład w czasie jej menopauzy.
Kiedy kobieta wchodzi w ten okres, może przejawiać silniejszą, bardziej władczą energię. Mężczyzna natomiast może podświadomie czuć, że traci swoje terytorium i wpływ w relacji.
To właśnie ten konflikt – utrata kontroli nad swoim rewirem – może wpływać na powiększenie prostaty.
Oczywiście nie dotyczy to wszystkich kobiet ani wszystkich związków, ale jeśli to brzmi znajomo, warto to zauważyć. Ciało często pokazuje emocjonalne napięcia poprzez fizyczne objawy.
Zachwianie rewiru w pracy
Podobna sytuacja może dotyczyć życia zawodowego.
Mężczyźni w wieku 40–50 lat często czują się wypierani przez młodszych, bardziej dynamicznych pracowników.
Kiedy pozycja zawodowa staje się zagrożona, organizm reaguje stresem i napięciem – prostata zaczyna się powiększać.
1. Operacja nie jest konieczna
Częste oddawanie moczu i powiększona prostata to objaw stanu zapalnego związanego z insuliną, a nie sygnał, że konieczna jest operacja.
W wielu przypadkach nie trzeba operować prostaty – wystarczy usunąć przyczynę problemu, czyli insulinooporność.
Jak poradzić sobie z insulinoopornością?
Można iść do lekarza, ale można też zacząć działać samemu, eliminując z diety produkty, które ją powodują:
- węglowodany (produkty zbożowe, cukier),
- alkohol (zawiera duże ilości cukru),
- kawę,
- ziemniaki, kasze, ryż,
- mięso.
Zbyt częste i obfite posiłki również zwiększają insulinooporność.
Mężczyźni mają tendencję do przejadania się – „muszą się najeść”.
Kobiety częściej dbają o sylwetkę i zdrowie, natomiast wielu mężczyzn w pewnym wieku przestaje zwracać na to uwagę. To błąd, który z czasem odbija się na zdrowiu.
Czas na zmianę
Panowie – zacznijcie o siebie dbać. Wasze partnerki tego pragną.
Chcą mieć przy sobie silnych, zdrowych, atrakcyjnych mężczyzn przez całe życie, a nie tylko w okresie młodości.
Bądźcie razem, w zdrowiu i w sile – do końca życia.
Co warto wprowadzić?
- Czasową głodówkę – działa leczniczo na prostatę i układ hormonalny.
- Warzywa i soki – świeżo wyciskane soki warzywne są najlepiej przyswajalne, potem koktajle i sałatki.
- Trening interwałowy – zwiększa poziom hormonu wzrostu i testosteronu.
- Warzywa kapustne – to pokarm numer jeden. Mają właściwości oczyszczające i pomagają usuwać nadmiar estrogenów z organizmu.
Sytuacja prostaty u mężczyzn jest bardzo podobna do problemów z mięśniakami czy jajnikami u kobiet.
To nie choroby same w sobie, ale sygnały od organizmu, że coś w naszym stylu życia lub emocjach wymaga uwagi.
2. Hormon 5-alfa reduktaza i moc pokrzywy
Hormon 5-alfa reduktaza odgrywa istotną rolę w przemianie testosteronu do DHT (dihydrotestosteronu).
Zbyt wysoki poziom DHT może prowadzić do przerostu prostaty i wypadania włosów.
Naturalnym regulatorem tego hormonu jest pokrzywa.
Mężczyźni, zakochajcie się w pokrzywie – to roślina stworzona dla was!
Najwięcej cennych substancji znajduje się w korzeniu pokrzywy.
Regularne jej spożywanie pomaga utrzymać równowagę hormonalną, wspiera prostatę, chroni włosy i łagodzi działanie DHT.
3. Jak zwiększyć poziom testosteronu?
Testosteron działa w parze z hormonem wzrostu (HGH).
Zwiększenie jego poziomu wpływa na siłę, energię, libido i ogólne samopoczucie.

Sposoby na naturalne podniesienie testosteronu i hormonu wzrostu:
- Czasowa głodówka – wzrost hormonu wzrostu nawet o 2000%.
- Ćwiczenia interwałowe – wzrost o 700%.
- Warzywa kapustne i korzeń pokrzywy.
- Redukcja stresu i zmiana nastawienia.
- Dobry sen – regeneracja nocna to fundament równowagi hormonalnej.
- Ekspozycja na słońce – wspomaga naturalną produkcję hormonów.
- Oczyszczanie wątroby – wątroba reguluje gospodarkę hormonalną.
W tym celu warto stosować:
- mniszek lekarski,
- ostropest plamisty,
- akupresurę wątroby.
Wątroba odpowiada za usuwanie nadmiaru estrogenów.
Jeśli jest zatoksyczniona, nie jest w stanie tego robić, a to prowadzi do zaburzeń hormonalnych.
Nie chodzi więc o to, by przyjmować testosteron – trzeba oczyścić wątrobę, wtedy ciało samo przywróci równowagę.
Unikaj:
- alkoholu,
- cukru,
- węglowodanów,
- kawy,
- papierosów i wszelkich dopalaczy.
4. Balans mineralny
Równowaga minerałów to fundament zdrowia prostaty i całego układu hormonalnego.
- Cynk – znajdziesz go w namoczonych pestkach dyni.
- Kadm – należy usuwać jego nadmiar poprzez spożywanie jodu. Jod działa chelatująco – wiąże metale ciężkie i usuwa ich nadmiar z organizmu.
- Krzem – obecny w skrzypie polnym, młodym bambusie, dziewannie, kozieradce, pokrzywie, podbiale i rdeście.
- Potas – występuje w warzywach liściastych i awokado. Prostata to „pompka” – bez potasu nie działa prawidłowo.
- Witaminy z grupy B – dodawaj do posiłków płatki drożdżowe nieaktywne.
- Witamina C – dostarczaj jej dużo, z warzyw i owoców.
Nie lecz prostaty – zrozum przyczynę
Prostaty nie trzeba leczyć, bo nie jest chorobą samą w sobie.
To objaw zachwiania równowagi – fizycznej, emocjonalnej lub środowiskowej.
Dlatego:
- Zastanów się, co w Twoim środowisku się zmieniło.
- Obniż poziom insuliny i zadbaj o równowagę hormonalną.
- Wykonuj akupresurę – naciśnij palcami miejsce między pępkiem a pęcherzem. Pojawiające się pulsowanie lub ból to znak, że ciało reaguje i zaczyna się rozluźniać.
Najważniejsze: przestań się bać
Nawet po stwierdzeniu tzw. raka prostaty, 93% mężczyzn przeżywa co najmniej 15 lat bez żadnego leczenia.
To nowotwór o bardzo powolnym przebiegu, który nie musi prowadzić do śmierci.
Największym zagrożeniem nie jest sama prostata, lecz strach i stres, które osłabiają ciało.
Spokój, odżywienie, oczyszczenie i równowaga emocjonalna to prawdziwa profilaktyka zdrowia mężczyzny.